Jak poseł, zwłaszcza z PiS a tym bardziej nie mówiąc, że jak Kaczyński, trzaśnie szarego obywatela w pysk to jest to błahe zdarzenie nie zasługujące na żadną reakcję takich szacownych organów państwa jak policja a o Sejmie już nie ma co wspominać.
To opinia Pana Szymona Hołowni, w jednej osobie Marszałka Sejmu, szefa partii Polska 2050, współrządzącego koalicjanta i przyszłego kandydata na urząd prezydenta.
Jeśli zaś szary obywatel zdzieliłby z liścia w pysk Kaczyńskiego, to wówczas mielibyśmy do czynienia z długą litanią paragrafów karnego kodeksu i natychmiastowym, zdecydowanym zadziałaniem policji z użyciem brygady antyterrorystycznej i wszystkich kilkunastu pozostałych, istniejących w Polsce agencji służb policyjno-specjalnych z eskadrą helikopterów typu Apache włącznie, a wszystko po to, żeby immunitet i prawo do nietykalności, jak świętych krów w Indiach, było przestrzegane.
Przegoniliśmy już najbogatsze europejskie kraje i doganiamy już Amerykę a mimo to, najbiedniejszym zabraknie szlachetnych paczek, ale tym z PiS co nakradli miliony, święta szykują się jak zwykle na tłusto. Nakradli więc mają. Święty spokój. Nikt ich nie rusza a jeśli nawet ktoś by chciał, to natychmiast zachorują i legną popisowo na szpitalnych łóżkach, w blasku dziennikarskich fleszy i telewizyjnych kamer, ukazujących ciemnemu ludowi, który wszystko kupuje, jak to są brutalnie torturowani szpitalnym menu.
