
4 czerwca


Świętą rację ma Pan Prezydent Andrzej Duda stwierdzając, że – cyt. „Wybuchła w ostatnim czasie burza związana z powołaniem w Polsce, w naszym kraju komisji ds. zbadania rosyjskich wpływów. Ja muszę powiedzieć, że nie bardzo rozumiem, jak kwestia zbadania rosyjskich wpływów na Polskę w ciągu ostatnich 16 lat miałaby zniszczyć polską demokrację, bo raczej to rosyjskie wpływy mogłyby moim zdaniem zniszczyć polską demokrację, a nie komisja, która będzie to sprawdzała”.
Tak samo jak Pan Prezydent, ja również nie rozumiem kociokwiku opozycji i różnej maści uniwersyteckich niektórych profesorów prawa o to że ustawa jest ponoć niekonstytucyjna, że depcze podobno praworządność i prawa człowieka bo powołana właśnie Komisja ma niespotykane nigdzie indziej uprawnienia.
Moi zdaniem, uwzględniając perspektywę nadchodzącej porażki wyborczej PiS, zwycięska już niedługo opozycja która odbierze władzę pisowi, powinna być zadowolena z powołania takiej właśnie Komisji.
Ustawa ją powołująca, jest przecież prawem, które po zwycięskich przez opozycję najbliższych wyborów, znakomicie rozwiąże problem podstaw prawnych i metody rozliczenia PiS za ich ośmioletnie rządy i ułatwi przecież skuteczną eliminację PiS-u na długie lata, według tych samych właśnie zasad.
Jak powiadają – kij ma dwa końce i opozycja zatem powinna być równie gorącym orędownikiem Ustawy Lex Tusk tak jak jest nim Pan Prezydent, który – jak reszta Narodu – ma prawo wiedzieć kto i dlaczego stał za putinizacją Polski.
Jeśli opozycja nie przejmie władzy, to dzisiejsze rozdzieranie szat i krzyk o niekonstytucyjność tej ustawy nie będzie miało najmniejszego znaczenia ani żadnego wpływu na dalsze, twórcze rozwijanie przez PiS „polskiej odmiany demokracji”.
PS. Jestem przekonany, że machiavellistyczne poparcie i entuzjazm opozycji już na etapie tworzenia ustawy Lex Tusk sprawiłby odstąpienie PiS od wprowadzania tej ustawy.
Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej na granicy polsko-białoruskiej, w odpowiedzi na pytanie dziennikarz TVN24, oświadczył :
„Jestem zmuszony traktować pana jako przedstawiciela Kremla, bo tylko Kreml chce, żeby Mariusz Błaszczak przestał być ministrem obrony narodowej”. (Kaczyński ostro do dziennikarza. Jest reakcja stacji TVN24 – Dziennik.pl)
W związku z tą wypowiedzią prezesa PiS, Redakcja TVN24 wydała komunikat w którym :
„stanowczo protestuje przeciw nazwaniu dziennikarza zadającego ważne społecznie pytania „przedstawicielem Kremla”. To kolejny atak wladzy na niezależność mediów i kolejna próba tłumienia krytyki prasowej. Nie przestaniemy zadawać pytań. W interesie społecznym i w imieniu naszych widzów. Na tym polegają konstytucyjne zadania mediów, które są zobowiązane do kontroli instytucji publicznych. W związku z wypowiedzią Jarosława Kaczyńskiego podejmiemy stosowne kroki prawne w obronie naszych dziennikarzy i dobrego imienia TVN.” (Kaczyński ostro do dziennikarza. Jest reakcja stacji TVN24 – Dziennik.pl)
„Chciałem zobaczyć twarze tych, którzy po raz kolejny złamali konstytucję, złamali i dobre obyczaje, i fundamentalne zasady demokracji ze strachu. Zobaczycie państwo, że ci, którzy dzisiaj zagłosowali za złamaniem konstytucji, będą tego bardzo, bardzo żałowali.”
Donald Tusk, komentarz w Sejmie RP po uchwaleniu tzw. Lex Tusk 26.05.2023 , dziennik.pl Jest komentarz Tuska. „Widzieliście dzisiaj tchórzy…” – Dziennik.pl
„skomentować to można tak: 'uderz w stół, a nożyce się odezwą'”. Jeśli pan Donald się tak bardzo tego przestraszył, to chyba ma coś za uszami.
Mateusz Morawiecki komentarz po uchwaleniu przez Sejm RP ustawy Lex Tusk 26.05.2023 | Sejm za powołaniem komisji ds. rosyjskich wpływów. Opozycja: To haniebne „lex Tusk” – Dziennik.pl
To jest nowotwór prawny i sytuacja, w której partia polityczna w oparciu o jedną trzecią głosujących w Polsce chce zmienić ustrój Polski w drodze parlamentarnego zamachu stanu. Chcę państwu z całą mocą powiedzieć, że dzisiaj Kaczyński uruchamia w Polsce zamach stanu, likwiduje normalne, demokratyczne systemy wybierania przez obywateli swoich reprezentantów
Bartłomiej Sienkiewicz, Sejm RP 26.05.2023 | wyborcza.pl PiS przegłosował „lex Tusk”. Awantura z komisją ds. rosyjskich wpływów (wyborcza.pl)
Tym antydemokratycznym i antykonstytucyjnym prawnym zamachem stanu PiS i sam Kaczyński pokazują, jak boją się utraty władzy. Pokazują, że mają świadomość, iż bardzo realna w ich przypadku jest perspektywa zwana „cela plus”. Dowodów już dziś na to, by siedzieli, mamy bez liku. A będą kolejne.
Roman Imielski, wyborcza.pl 26.05.2023 Rosyjska hucpa PiS i wielki test dla Dudy (wyborcza.pl)
Cóż można powiedzieć po tym, jak Sejm przyjął projekt ustawy o powołaniu Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022? To nie jest dobry dzień polskiej demokracji. To nie jest dobry dzień polskiej polityki. W Sejmie zwyciężyła chęć politycznego odwetu, a Prawo i Sprawiedliwość dało dowód, że jest gotowe chwycić brzytwy, by pognębić konkurentów i utrzymać się u władzy. Kiepski to dzień polskiej demokracji, pewnie jeden z najgorszych. Środki nadzwyczajne, zakotwiczone w uzasadnionym polityczną obsesją interesie partyjnym, wygrywają z przewidywalną i racjonalną demokracją. Czy obronimy się przed polowaniem na czarownice, którym stałaby się działalność komisji?
Bogusław Chrabota , rp.pl 26.05.2023 Bogusław Chrabota: PiS zalegalizowało polowanie na czarownice – rp.pl
„Nie pozwolimy rozkradać Polski. Nie pozwolimy, żeby Polska marnowała wielkie szanse” – mówił premier Mateusz Morawiecki podczas uroczystego otwarcia mostu na rzece Dunajec w Tylmanowej w Małopolsce. Otwierany przez premiera most jest otwarty od pół roku, ale przed wizytą most został zamknięty. Kroniki milczą i nic nie wiadomo na temat malowania traw na zielono wzdłuż brzegów Dunajca.
(Na podstawie : dziennik.pl 18.05.2023 „Nie pozwolimy okradać Polski”, obiecał premier. Otworzył most, o którym mówił Tusk – Dziennik.pl)
*****
Wiarygodność zapewnień szefa PO Donalda Tuska jest naprawdę mniejsza niż zero. „jeżeli taka partia – partia oszusta z Platformy – ma mieć wiarygodność, to naprawdę byłaby to kpina ze zdrowego rozsądku”.
Mateusz Morawiecki w TVP 17.05.2023 | dziennik.pl 18.05.2023 Morawiecki: Jeśli partia oszusta z Platformy ma mieć wiarygodność, to byłaby to kpina – Dziennik.pl
Osobom niepełnosprawnym, zwłaszcza tym z ograniczoną zdolnością do samodzielnego poruszania się, trudno jest przecenić dobrodziejstwo możliwości dokonywania zakupów poprzez internet.
Tak jednak, jak nie ma róż bez kolców tak i w tych przypadkach napotykane są bariery nie do przejścia. Wynikają one najczęściej z niezrozumienia tego, że osoby niepełnosprawne mogą mieć inne motywacje wyboru zakupów offline aniżeli osoby sprawne ruchowo i w pełni zdrowe.
Niepełnosprawni ruchowo, wybierając internetową formę zakupów nie czynią tego z powodu wygodnictwa czy najzwyklejszego lenistwa. Wybierają tę formę zakupów jako sposób na jedyną najczęściej możliwość zaopatrywania się w artykuły spożywcze i wszelkie inne pierwszej potrzeby.
Osoby z niepełnosprawnością często zderzają się niestety z dyskryminacją podczas korzystania z dobrodziejstwa zakupów ofline i w wielu przypadkach płacą wyższe ceny za zakupy od tych, które dokonywane są stacjonarnie.
Różnice są czasami znaczące i w ich efekcie Ci i tak już pokrzywdzeni przez los z nieswojej winy są dodatkowo „karani”, a owa „kara” jest tym dotkliwiej przez nich odczuwana im niższe są, nie z ich winy, inwalidzkie świadczenia.
Istniejący stan nierównego traktowania będącego wyrazem swoistej „środowiskowej leukemii”, opisałem w mailu wysłanym do Biura Marketingu sieci handlowej Carrefour.
Nawykły do obojętności tzw. „czynników” wobec problemów, takich jak nierówność społeczna, dyskryminacja, przemoc czy bieda, zaniedbywania tych problemów i braku działań na ich rzecz, nie oczekiwałem ani odpowiedzi ani tym bardziej rzeczywistego podjęcia tematu.
Po upływie niespełna jednego dnia przeżyłem szok. Skontaktowała się ze mną Pani manager Carrefur, która krótko i zdumiewająco uczciwie oświadczyła, że przedstawiony przeze mnie problem był do tej pory istotnie niezbyt wyraźnie dostrzegany jednakże już, na gorąco, powzięta została decyzja Dyrektora Biura Marketingu Carrefur o powołaniu zespołu mającego za zadanie wypracowanie sposobów jeśli nie całkowicie eliminujących to w poważnym stopniu ograniczających dotychczasowe niektóre praktyki w polityce cenowej sklepu internetowego sieci Carrefur.
Po upływie niespełna tygodnia otrzymałem kolejną informację, że pracuje już powołany zespół marketingowców i informatyków i są już pierwsze praktyczne propozycje wdrożeniowe, które, tam gdzie to będzie tylko możliwe, mają w najbliższej perspektywie niwelować różnice polityki cenowej sklepów off i online.
Przeżyłem więc ponowny szok jakbym nie egzystował w Polsce, bo oto Carrefur, z własnej i nie wymuszonej niczym inicjatywy, podjął potrzebę wykazania większej empatii i aktywnie zaangażował się w rozwiązywanie istotnego społecznie problemu, wysłuchał i wykazał zrozumienie perspektywy osoby niepełnosprawnej, jej potrzeb, obaw i doświadczeń, wsłuchał się w argumenty i nie zbagatelizował doświadczeń klienta.
Szkoda, że tylko Carrefur i pracownicy jego Biura Marketingu, którym dziękuję i życzę jak najlepiej.
PS.
Tekst nie jest sponsorowany, nie jest reklamą ani żadną inną komercyjną formą a jest jedynie spontanicznie wyrażoną opinią osoby niepełnosprawnej.
16 grudnia 2022r. rosyjska rakieta wleciała na terytorium Polski i spadła w lesie pod Bydgoszczą.
Jak donosi rozdzierająca szaty Gazeta Wyborcza, o zdarzeniu MON nie poinformował Premiera polskiego rządu, który dowiedział się o tym fakcie dopiero w kwietniu 2023r. z relacji prasowych i telewizyjnych. A niby skąd miał się dowiedzieć? Z biuletynów chamskiej antypaństwowej opozycji? – jakby zapewne zapytał minister Przemysław Czarnek.
Minister i jednocześnie wicepremier Mariusz Błaszczak, podległy premierowi, niezwłocznie poinformował przecież o mającym miejsce wydarzeniu Jarosława Kaczyńskiego, szeregowego posła a więc postać znacznie dla niego ważniejszą aniżeli Mateusz Morawiecki, szeregowy premier rządu RP.
Do bezpodstawnie szarpiącej szaty Gazety Wyborczej, przyłączyła się jak zwykle totalna opozycja, wykrzykując coś o skandalu i votum nieufności wobec szefa MON za jakieś tam podobno niedopełnienie obowiązków.
Opozycjo opamiętaj się razem z Gazetą Wyborczą i uszanuj wreszcie rzeczywisty, i nic to że niekonstytucyjny, ośrodek władzy państwowej. Władzy leżącej na ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie, jakby ktoś jeszcze inny nie wiedział.
„Zleciłem Ministerstwu finansów uproszczenie podatków” (bo) „System podatkowy wymaga daleko idącego uproszczenia. To jest na pewno coś, co jeszcze nas czeka” – poinformował w Toruniu premier Mateusz Morawiecki.

Konstytucja to podstawowy akt prawny określający zasady funkcjonowania państwa oraz prawa i wolności obywateli. Konstytucja jest najwyższym aktem prawnym w hierarchii prawa danego państwa i służy jako podstawa dla innych aktów prawnych, takich jak ustawy czy akty wykonawcze.
Konstytucja zawiera zwykle informacje na temat struktury i organizacji władz państwowych, ich kompetencji i relacji między nimi. Określa również prawa i wolności obywateli oraz sposób ich ochrony.
Konstytucje mogą mieć różny charakter i kształt w zależności od kraju i systemu politycznego. Niektóre konstytucje, np. konstytucja USA, opierają się na silnej ochronie praw jednostki i równej władzy trzech gałęzi władzy, podczas gdy inne, np. konstytucja Chin, przypisują większą rolę rządowi i partii rządzącej.
Konstytucje są zwykle uchwalane przez specjalne organy, takie jak konstytuanty lub zgromadzenia konstytucyjne, a ich zmiana wymaga zwykle specjalnej procedury prawnej, co ma na celu zapewnienie ich trwałości i stabilności.
W ostatnich latach , większość najbardziej uznawanych polskich autorytetów prawniczych wskazuje, że zawarte w Konstytucji zasady jej przestrzegania, są ignorowane i naruszane, czyli mówią wprost, że Konstytucja jest łamana.
Łamanie konstytucji, która jest najwyższym aktem prawnym w danym kraju, polega na nieprzestrzeganiu jej postanowień, głównie przez organy aktualnej władzy państwowej.
Łamanie konstytucji może przybierać różne formy, na przykład:
Przykłady ustaw, uznawane przez niektórych ekspertów za niezgodne z konstytucją:
Łamanie Konstytucji jest poważnym naruszeniem prawa i może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i politycznych.
Należy jednak podkreślić, że ocena zgodności ustaw z konstytucją należy do kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, a nie pojedynczych ekspertów. Jednakże ocena, czy Trybunał Konstytucyjny działa zgodnie z Konstytucją RP, jest także przedmiotem sporu i kontrowersji. Niektórzy eksperci i organizacje pozarządowe twierdzą, że działania Trybunału w ostatnich latach były niezgodne z Konstytucją i miały na celu umocnienie władzy wykonawczej kosztem podmiotowości sądów i ochrony praw obywateli.
Najbliższa przyszłość przyniesie ostateczne rozwiązanie tych sporów albo tylko represyjnie wytłumi je na jakiś kolejny czas.
W życiu publicznym nie można uniknąć konfliktów i walki o władzę, ale ważne jest, aby te zmagania były prowadzone w sposób uczciwy i zgodny z zasadami demokracji.
Zwłaszcza politycy powinni zdawać sobie sprawę, że są oni wzorcami dla innych i ich postępowanie wpływa na społeczeństwo jako całość. W tym sensie, politycy powinni kierować się zasadami etyki i moralności, a nie tylko strategią i korzyścią polityczną.
Tymczasem, jednym z najbardziej dolegliwych stanów we współczesnej polityce i w życiu społecznym, jest istnienie osób, które uważają, że kłamstwa – jako metoda – są niezbędne do osiągnięcia celów politycznych. Osoby takie, z pełną świadomością czy wręcz premedytacją, stosują rozmijające się z prawdą argumenty, wywołując w ten sposób zamęt, niepewność, podziały, konflikty, wykluczenia i wiele innych społecznie niepożądanych skutków – na zasadzie powiedzenia o łowieniu ryb w mętnej wodzie.
Przykładów stosowania manipulacji i działań nieuczciwych w celu osiągnięcia określonych celów politycznych jest bardzo wiele. Są to m.in. wszelkiego rodzaju świadomie, celowo rozpowszechniane kłamstwa, oszczerstwa, groźby, szantaż, korupcja, ale i także wykorzystywanie emocji i manipulowanie nimi, aby uzyskać poparcie lub przekonać do swojego stanowiska.
Jednym z powodów, dla których kłamstwa, fałsz, obłuda nie powinny być akceptowalne w życiu publicznym, jest to, że wprowadzają one nieuczciwe i nierówne zasady gry.
Politycy, którzy stosują nieetyczne metody, mogą osiągnąć swoje cele kosztem innych, a nie na podstawie meritum ich pomysłów i działań. W ten sposób, osłabia się zaufanie do polityków i do instytucji publicznych, co ma negatywny wpływ na demokrację i społeczeństwo.
Kłamstwa i obłuda to nie to samo co strategia i polityka. Politycy powinni być świadomi tego, że ich stosowanie ma swoje konsekwencje, które mogą być negatywne dla ich reputacji, a także dla reputacji ich partii i kraju. Ważne jest również i to, aby społeczeństwo było w stanie rozpoznać i odróżnić fałsz od uczciwych metod argumentacji i perswazji. Wiedza na temat może pomóc ludziom w podejmowaniu lepszych decyzji i w odrzucaniu działań polityków, którzy stosują nieuczciwe metody.
Istotne jest też, aby każdy z nas miał świadomość odpowiedzialności, jaką posiadamy w demokratycznym społeczeństwie i zwracać uwagę na to, jakie postawy i zachowania prezentowali politycy, których wybieramy na swoich przedstawicieli.
To my, jako wyborcy, mamy, przynajmniej teoretyczny ale jednak, wpływ na kształtowanie naszej rzeczywistości politycznej, dlatego powinniśmy działać zgodnie z zasadami demokracji, głosując na osoby, które reprezentują nasze wartości i ideały, ale jednocześnie odrzucać tych polityków, którzy stosują kłamstwa, pomówienia, oszczerstwa, kalumnie a ostatnio wcale nie tak rzadko demonstrują nawet butę, arogancję, czy wręcz pospolite chamstwo wobec innych.
A tak całkiem na zakończenie i zupełnie na marginesie. Dziw bierze , że tytuły profesorskie, ostatnio w zbyt licznych przypadkach, nie oznaczają wcale – oczekiwanej jakby się zdawać mogło – kultury osobistej.