Dzisiaj nikt, nawet delfijska Pytia….

Wykorzystanie Pegasusa do szpiegowania działaczy opozycji wywołało falę oburzenia i protestów. Wielu ludzi uważało, że takie działania naruszały podstawowe prawa człowieka, w tym prawo do prywatności i wolności słowa.

Sprawa ta stała się przedmiotem ostrej krytyki, a organizacje broniące praw człowieka, takie jak Amnesty International, wezwały do przeprowadzenia niezależnych  śledztw w tej sprawie. W rezultacie, powołana została, specjalna Komisja Sejmowa ds. zbadania afery Pegasusa, będącej symbolem nadużyć władzy PiS i zagrożenia dla demokracji ze strony tej partii i jej prominentnych działaczy, takich m.in. jak właśnie Zbigniew Ziobro, Jarosław Kaczyński i wielu innych, którzy dziś  nagle „utracili” pamięć a rządząc osiem lat, nie podejmowali żadnych decyzji i za nic nie odpowiadali i brali gigantyczne pieniądze oraz gromadzili niewyobrażalne i nieosiągalne dla „szarego” Polaka majątki, pozapisywane na żony.

Dziś, jak na ironię, odgrywają rolę obrońców praworządności i przestrzegania praw człowieka.

„Ciemny lud”, jak do niedawna i bez cienia jakiejkolwiek żenady określali z pogardą Polaków, nie zapomniał o czasie ich ośmioletnich, brutalnych i bezwzględnych rządów. W społeczeństwie narasta jednakże frustrujące poczucie zawodu z powodu nieskutecznych rozliczeń pisowskich łąjdactw a wznoszący się poziom bezczelnej bezkarności Ziobry , Kaczyńskiego i innych pisowskich przestępców, jest szczególnie przygnębiający. Słabnie też chęć odporu wobec poczynań Kaczyńskiego czy Ziobry bo strach przed możliwością ich powrotu do władzy, paraliżuje większość z tych, którzy przed rokiem odważyli się wiązać swoje nadzieję na radykalne zmiany w naszym kraju.

Dzisiaj nikt, nawet delfijska Pytia a tym bardziej nasi rodzimi jasnowidzowie, nie są w stanie przewidzieć czy, kiedy i w jakim momencie Donald Tusk może napotkać na swojej drodze koalicyjnego Brutusa co zapoczątkowałoby czas Apokalipsy, do wywołania którego Kaczyński i Ziobro, pchają nasz Kraj w pełni, wcale nie tak bardzo nadwątlonych, swoich sił

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *