„Odpuśćmy sobie z tym marszem 4 czerwca. Marszami w Warszawie wyborów się nie wygrywa” – oświadczył Szymon Hołownia.
A jak można wybory wygrać, Panie Hołownia?
Czy schylając potulnie głowy, spuszczając wzrok ku ziemi, siedząc cicho, wszystkiego się bojąc i pozwalając aby PiS w najdrobniejszych szczegółach i w komfortowym spokoju przygotował i przeprowadził wybory, na które – jak się później okaże – pójdzie 99,99% wyborców, którzy oddadzą na PiS 99,99% ważnych głosów ?
Protestów wyborczych nie będzie a o obronie demokracji i o marszach będziemy mogli zapomnieć przez najbliższe dziesięciolecia bo odpuściliśmy sobie marsz 4 czerwca 2023 roku, Panie Hołownia !