PiS próbuje reformować system szpitalnictwa od dwóch kadencji. Pod koniec 2017 roku wprowadził sieć szpitali mającą – jak zapewniał Konstanty Radziwiłł, ówczesny minister zdrowia - zapewnić każdemu szpitalowi stabilne finansowanie. Rzeczywistość zdyskredytowała pomysł reformatora, ale nie przeszkodziło mu to w awansie na wojewodę a ostatnio na ambasadora na Litwie. Dzisiaj, coraz więcej polskich szpitali , zwłaszcza tych podstawowych czyli powiatowych jest na krawędzi bankructwa co potwierdza raport Pani profesor Eweliny Nojszewskiej z SGH. Sytuacja zmierza "do katastrofy, bo zapaść finansowa szpitali odbierze im zdolność do funkcjonowania i leczenia chorych. PiS próbuje nadal reformować system szpitalnictwa ale projekty mające zapobiec katastrofie, nie wiadomo z jakich powodów, pozostają ciągle tylko w sferze projektów. Tymczasem nadal jest źle jak nigdy dotąd i mamy już wręcz do czynienia z widmem bankructwa dotychczasowego systemu ochrony zdrowia w Polsce.