
Płomiennie wzburzona wybiegła ze spotkania z Kaczyńskim, którego przemówienia są torturami stosowanymi na słuchającej go części myślącego samodzielnie elektoratu.

Płomiennie wzburzona wybiegła ze spotkania z Kaczyńskim, którego przemówienia są torturami stosowanymi na słuchającej go części myślącego samodzielnie elektoratu.