
Jakwynika z opublikowanego niedawno raportu Europejskiego Obserwatorium Kopernika i Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO) w2023 roku, najgorszym w całej historii, Europa doświadczyła rekordowej liczby dni, w których odczuwane upały były „ekstremalne” dla ludzkiego ciała, ze względu na temperatury powyżej 35°C lub 40°C a ich wpływ na organizm był potęgowany przez wilgotność, brak wiatru lub emitujące ciepło od miejskiego betonu.
Oprócz fal upałów kontynent doświadczył w ciągu roku wielu ekstremalnych zjawisk pogodowych w wyniku których dwa miliony ludzi zostało dotkniętych powodziami lub burzami a dotkliwe susze dotknęły Półwysep Iberyjski i Europę Wschodnią, a największy pożar lasów w historii kontynentu zniszczył 96 000 hektarów w Grecji.
Łączne straty wywołane tymi klęskami kosztowały 13,4 mld euro.
Globalne ocieplenie, spowodowane emisją gazów cieplarnianych z działalności człowieka, zwiększa intensywność, czas trwania i częstotliwość fal upałów.
Zjawisko to jest szczególnie widoczne w Europie, która ociepla się dwa razy szybciej niż średnia światowa, a jej globalny klimat jest już o co najmniej 1,2°C cieplejszy niż przed erą przemysłową. Rosnące ocieplenie w Europie, w połączeniu ze starzeniem się społeczeństwa i wzrostem liczby mieszkańców miast, będzie miało „poważne konsekwencje dla zdrowia publicznego” – czytamy w raporcie a „obecne środki walki z falą upałów wkrótce okażą się niewystarczające” aby sobie z nią poradzić.