W jakim państwie ja żyję ? Bezpardonowe, w świetle jupiterów, łamanie i deptanie Konstytucji, prawo dla jednych bezprawie dla drugich.
Złodzieja bułki ze sklepowej lady karze się surowym i bezwzględnym więzieniem a ci co rozkradli bądź sprzeniewierzyli miliardy publicznych pieniędzy nazywani są patriotami w obronie których wiecując protestacyjnie, demoluje się bezkarnie publiczny spokój, ład i porządek.
Na czele rządu stoi Premier którego wybitny znawca we wszystkich dziedzinach, w tym i w psychiatrii, czyli Jarosław Kaczyński – publicznie określa Premiera polskiego rządu jako „psychicznie niezrównoważonego” o czym, jak dodał – „mówi się powszechnie” a jakby było mało, Premier rządu „jest niemieckim agentem, którego celem jest pozbawienie Polski niepodległości”.
Podwładne rządowi znaczące dla praworządności instytucje i organy państwa, wspomagane przez prezydenta bojkotują a nawet wręcz jawnie sabotują legalną władzę i jak tylko mogą, uniemożliwiają rządzącym sprawne wykonywanie ich konstytucyjnych praw i obowiązków.
Kaczyński publicznie zapowiada, że obecnie rządzących dosięgnie bardzo i to bardzo ciężka odpowiedzialność karna, a słowa prezesa PiS mają wyjątkową wagę i wyjątkowo szeroki społeczny rezonans, sprawiający, że wielu Polaków wpada w przerażenie słysząc zapowiadaną przez Kaczyńskiego wizję powrotu do władzy i związanych z tym jego zamierzeń ostatecznego już chyba zdemolowania Konstytucji i praworządności w Polsce.
Czy w tym kraju rzeczywiście nie ma legalnych, zgodnych z prawem, sposobów żeby postawić tamę politycznym, haniebnym ekscesom i inwektywom publicznie głoszonym codziennie przez partyjnego starca i jego wyznawców ?
Jeśli nie ma takich możliwości, to nie pozostaje chyba nic innego jak tylko wyemigrować zanim PiS ponownie powróci do władzy aby o szóstej rano, ponownie łomotać w drzwi domów tych wszystkich, którzy ośmielać się będą mieć odmienne poglądy od poglądów Kaczyńskiego i jego akolitów. Nastanie wtedy Polska „emerytowanego zbawcy narodu” – Polska PiS !
Ciarki przechodzą po plecach !