Archiwum kategorii: Bez kategorii

Przedwyborcze zwarcie Tytanów

Wrocławska posłanka PiS Mirosława Stachowiak-Różecka, która nielegalnie zwołała posiedzenie sejmowej Komisji Edukacji, wcześniej zasłynęła tym, że oszukiwała, w tym komisję wyborczą, na temat swojego wykształcenia.
Magdalena Kozioł, wyborcza.pl 14.07.2023 Mirosława Stachowiak-Różecka, przyboczna Czarnka. Kim jest pisowska szefowa sejmowej komisji edukacji (wyborcza.pl)

Ale co tam takie drobiazgi skoro :
- za cztery, góra osiem lat będziemy żyć jak na Zachodzie, ale bez popełnianych tam błędów, czyli bez płonących aut na ulicach i nikt nie będzie nam kazał jeść robaków, ślimaków i szczawiu. Nie będzie mówił, jakimi samochodami mamy jeździć – pocieszył Mateusz Morawiecki, na wiecu wyborczym w Sianowie, 14.07.2023 | wyborcza.pl 14.07.2023 Morawiecki w Sianowie: Nie dajcie wygonić szeryfa z miasta, bo "oni" wszystko zniszczą w osiem tygodni (wyborcza.pl)

- Ludzie ocknijcie się! Jeśli poważnie traktujecie przykazanie nie kradnij to nie możecie pozwolić na ani jeden dzień dłużej takiej władzy – odparował Donald Tusk a dalej stwierdził 
- Dobro, prawda, sprawiedliwość i szacunek do drugiego człowieka musi znowu stać się fundamentem wszystkich Polek i Polaków, którzy nie chcą żyć w kraju rządzonym przez ludzi, którzy dobro zamienili w zło, szacunek w pogardę, uczciwość w powszechne złodziejstwo władzy.
Donald Tusk, wiec wyborczy w Koszalinie 14.07.2023 | wyborcza.pl 14.07.2023 Donald Tusk w Koszalinie: Trzeba zakończyć ten czarny czas złodziejstwa obłudy i pogardy (wyborcza.pl)

Morawiecki jednak nie ustępował i zripostował 
- To jest Judasz, bajerant, spamer, kłamca i kłótnik. Tak mogę go określić w skrócie. Medale od Niemców dostawał! A Niemcy za darmo nie dają.
Mateusz Morawiecki, wiec wyborcza w Sianowie, 14.07.2023 | wyborcza.pl 14.07.2023 Morawiecki w Sianowie: Nie dajcie wygonić szeryfa z miasta, bo "oni" wszystko zniszczą w osiem tygoni (wyborcza.pl)

c.d. nastąpi i będzie jeszcze ciekawiej

Jeszcze tak źle nie było

PiS próbuje reformować system szpitalnictwa od dwóch kadencji. Pod koniec 2017 roku wprowadził sieć szpitali mającą – jak zapewniał Konstanty Radziwiłł, ówczesny minister zdrowia - zapewnić każdemu szpitalowi stabilne finansowanie.

Rzeczywistość zdyskredytowała pomysł reformatora, ale nie przeszkodziło mu to w awansie na wojewodę a ostatnio na ambasadora na Litwie.

Dzisiaj, coraz więcej polskich szpitali , zwłaszcza tych podstawowych czyli powiatowych jest na krawędzi bankructwa co potwierdza raport Pani profesor Eweliny Nojszewskiej z SGH. 
Sytuacja zmierza "do katastrofy, bo zapaść finansowa szpitali odbierze im zdolność do funkcjonowania i leczenia chorych. 

PiS próbuje nadal reformować system szpitalnictwa ale projekty mające zapobiec katastrofie, nie wiadomo z jakich powodów, pozostają ciągle tylko w sferze projektów.
Tymczasem nadal jest źle jak nigdy dotąd i mamy już wręcz do czynienia z widmem bankructwa dotychczasowego systemu ochrony zdrowia w Polsce. 

Przyszła kryska na Matyska

Sąd Najwyższy zdecyduje, czy wyrazić zgodę na uchylenie immunitetu sędziemu Maciejowi Nawackiemu z upolitycznionej KRS. Sędzia Paweł Juszczyszyn oskarżył go o nadużycie władzy. 

"To próba zastraszenia członków Rady" - uważa nowa KRS stosując filozofię Kalego - jak Kali ukraść krowę to dobrze ale jak Kalemu ukraść to źle.

Kołtuństwo

Kołtuństwo, termin stosowany najczęściej w potocznych opisach negatywnych postaw etyczno-moralnych

Sprzeczność między przekonaniami a faktycznym postępowaniem człowieka określana jest najczęściej jako niespójność albo górnolotnie i niby naukowo – jako dysonans ale mówiąc wprost jest to po prostu najzwyklejsza nieszczerość poglądów i postaw czyli hipokryzja. Praktycznie, w życiu oznacza to myślenie, mówienie i robienie co innego niż się faktycznie myśli i mówi - czyli nieszczerość, lub bardziej dosadnie - dwulicowość. 

Dwulicowość jest podobna do nieszczerości, ale ma bardziej negatywne konotacje. Oznacza to, że ktoś kto chce osiągnąć własne korzyści lub manipulować określoną sytuacją, celowo udaje, że jest inna, że inaczej myśli niż naprawdę mówi i okazuje w swoim postępowaniu. Takie zachowania określamy też często jako hipokryzję której szczególną postacią jest kołtuństwo.

Określenie to odnosi się do różnych aspektów życia społecznego, kulturowego i religijnego i wiąże się często z ograniczeniem wolności jednostki, nietolerancją i poważnymi konsekwencjami społecznymi.
Jednym z kluczowych elementów kołtuństwa jest fanatyzm polityczny. Kiedy przekonanie o wyższości jednej ideologii nad innymi staje się niezdrową obsesją i bez racjonalnych argumentów odrzucane są inne poglądy. 

Fanatyczne przekonania polityczne często prowadzą do zamknięcia umysłów i braku gotowości do słuchania innych punktów widzenia. Kołtuństwo polityczne może prowadzić do polaryzacji społecznej, dezinformacji, a nawet przemocy politycznej. Gdy jednostki utracą zdolność do krytycznego myślenia i otwarcia na dialog, demokratyczne wartości są zagrożone.

Jednym z negatywnych skutków jakie niesie kołtuństwo jest brak szacunku dla innych osób i ich praw i często prowadzi do marginalizacji mniejszości, dyskryminacji i prześladowań. Osoby o odmiennych przekonaniach, wyglądzie, orientacji seksualnej czy kulturze stają się obiektem ataków ze strony fanatycznych jednostek. To narusza podstawowe zasady wolności i równości, które powinny być fundamentem każdego społeczeństwa.

Kołtuństwo jest także przeszkodą w rozwoju intelektualnym. Kiedy jednostki utrzymują silne przekonania i odrzucają wszystko, co nie pasuje do ich wizji świata, nie są w stanie się rozwijać intelektualnie. Nauka i postęp, kultura i sztuka, oświata,  wymagają otwartości na nowe idee, badania, eksperymenty i zdolność do zmiany przekonań w obliczu nowych dowodów. Kołtuństwo blokuje ten proces i hamuje rozwój społeczny i technologiczny.

Kołtuństwo polityczne objawia się też często poprzez bezkrytyczne podążanie za liderami politycznymi lub partiami, bez zastanawiania się nad ich decyzjami czy polityką. Zwolennicy politycznych kultów często odrzucają fakty i dowody, które nie pasują do ich wyobrażeń, co prowadzi do dezinformacji i fake newsów. W takim kontekście, rzetelne źródła informacji są marginalizowane, a jednostki ograniczają swoje spojrzenie do wąskiego wachlarza informacji, które potwierdzają ich własne przekonania.

Kołtuństwo polityczne ma więc niezaprzeczalny, negatywny wpływ na demokratyczne procesy i instytucje bo zamiast budować dialog i kompromis, fanatycy polityczni dążą do dominacji i narzucania swojej wizji politycznej innym. To prowadzi do wzrostu napięć społecznych, pogłębiania podziałów i ograniczenia swobody wypowiedzi dla tych, którzy nie zgadzają się z panującą „jedynie słuszną” narracją.

W przypadku kołtuństwa politycznego, ważną rolę odgrywa też pojęcie "wroga". 
Fanatycy polityczni często demonizują i dehumanizują swoich przeciwników, co prowadzi do wrogości i przemocy. Stają się źródłem nietolerancji, dyskryminacji i prześladowań wobec osób o odmiennych przekonaniach czy ideologiach. Ograniczenie wolności jednostki i podważanie praw obywatelskich są kolejnymi konsekwencjami kołtuństwa w polityce.

Aby przeciwdziałać kołtuństwu politycznemu, istotne jest promowanie wartości demokratycznych, takich jak szacunek, tolerancja i otwartość na różnorodność poglądów. Konieczne jest również umocnienie demokratycznych instytucji i procesów, które promują dialog, debatę i współpracę między różnymi siłami politycznymi. Edukacja obywatelska, uwrażliwianie na dezinformację oraz rozwijanie umiejętności krytycznego myślenia są niezbędne do budowania społeczeństwa opartego na odpowiedzialności, uczciwości i poszanowaniu praw jednostki.

Myśli przy goleniu

Całe życie postępowałem tak aby goląc się rano, nie unikać wzroku od lustrzanego odbicia i bez wstydu patrzeć prosto w swoje oczy.

Brzydzą i przygnębiają mnie kłamstwa, zwłaszcza te, które są metodą układania wzajemnych relacji i zastanawiam się często co taki notoryczny kłamca odczuwa będąc sam na sam ze swoim odbiciem przed lustrem. 

Czy patrzy wtedy bez wstydu w swoje lustrzane oczy, czy odczuwa jakiś wstyd a może i pogardę nawet wobec siebie?

Czy ktoś kto z premedytacją, codziennie, w każdej niemal godzinie mija się z prawdą a publiczne wypowiadanie kłamstw nie stanowi żadnego hamulca, może podczas porannej toalety spoglądać ze spokojem w lustrzane odbicie swoich oczu?

Odnoszę wrażenie, że wstyd, poczucie godności i honoru są obce dla kłamcy i stąd wynika jego zdolność do bezrefleksyjnego spoglądania w lustrzane odbicie swoich fałszywych oczu. 

Wstyd i żenada!

Frajerstwo reprezentacji Polski! Wstyd i żenada! Choć prowadzili 2:0, przegrali z Mołdawią bo „nie wiedzieli jak się przesuwać !”

Frajerstwo i żenada to nie nowość w polskiej piłce. Stan ten trwa od wielu, wielu lat i można powiedzieć, że jest cechą stałą i charakterystyczną dla piłkarskich władz, dla samych piłkarzy czy wreszcie też dla samych kibiców.

PZPN wychodzi od lat na frajera płacącego niebotyczne pieniądze zagranicznym trenerom podającym się za znawców metod szkolenia piłkarzy.

Fernando Santos, aktualny trener obsypywany bez umiaru milionami euro, po klęsce w Kiszyniowie z rozbrajającą szczerością przyznał wreszcie, że – cyt. „Nie wiem, co powiedzieć”. Wychodzi na to, że bierze miliony euro za to, że nie ma w polskiej piłce nożnej nic albo bardzo niewiele do powiedzenia?

Skala frajerstwa piłkarskich władz jest tym większa im częściej wyrzucani polscy trenerzy i selekcjonerzy, nędznie opłacani przez PZPN, trafiają triumfalnie do prestiżowych zagranicznych klubów, które nie szczędzą im sowitych apanaży chociażby i za to , że w przeciwieństwie do Fernando Santosa, wiedzą co powiedzieć.

Frajerami są piłkarze, że godzą się grać w drużynie skazanej na klęskę już w momencie jej nieudolnego kompletowania i wyznaczania stylu gry, opierającego się na prymitywnej taktyce „haratania w gałę”, jak na podwórkowych boiskach, z tą jednakże różnicą, że na podwórkowych boiskach gra toczy się z maksymalną ambicją i bezinteresownym oddaniem dla idei tego sportu a wybór do podwórkowej drużyny jest traktowany jako emocjonalnie przeżywany zaszczyt , pielęgnowany i przy różnych okazjach z dumą przywoływany w późniejszych wspomnieniach.

Frajerami są ci kibice którzy tolerują od lat maksymę „Polacy nic się nie stało” mimo, że  drużyna regularnie dostaje potężnego i kompromitującego łupnia.

Właśnie, że się stało ! Utrwaliła się tolerancja dla bylejakości, niekompetencji, pozoranctwa i obłudnej mitomanii.

Frajerami są władze samorządowe, które po wybudowaniu Orlików nie tylko, że nie zadbały o profesjonalną, płatną opiekę trenerską nad grającymi tam dzieciakami ale jak gdyby ze wstydem zaniechały także powinności dbania o stan techniczny tych boisk, których pomysłodawcą i inicjatorem budowy był Donald Tusk.

A jak Donald Tusk to nie wiadomo czym to może się skończyć więc lepiej udawać, że tych boisk nie ma ?

Frajerami więc jesteśmy w gruncie rzeczy my wszyscy, którzy godzą się na tolerowanie takiego stanu spraw.

Nadejść powinien wreszcie czas aby z tym raz na zawsze skończyć aby wreszcie mogła zagrać całkowicie zmieniona reprezentacja !

Może już niebawem ?

Musimy zmienić myślenie!

„Nie będę kandydować w zbliżających się wyborach parlamentarnych. Decyzję podjąłem wiele miesięcy temu” – zakomunikował wszem i wobec Jarosław Gowin w opublikowanym na interia.pl. swoim oświadczeniu. Potomnym pozostawił do rozwiązania zagadkę czy nie cieszy się z tej decyzji, jak zwykł to czynić w Sejmie, lojalnie głosując za ale będąc wewnętrznie przeciw, jako poseł razem z PiS.

 

Według raportu przedstawionego przez Izbę Gospodarczą 'Wodociągi Polskie, kraj nasz zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Europie pod względem zasobów wodnych.  Współczynnik dostępności wody w Polsce to 1600 m sześć. na rok, na mieszkańca a średnia w Europie to 4500, światowa – 6000.

Z danych tych może wynikać przypuszczenie, że na zachodzie jest więcej brudów i częściej się je pierze aniżeli w Polsce gdzie oszczędność wody jest większym wyzwaniem. Konieczność oszczędzania wody w naszym kraju winna nas skłaniać do tego, aby zamiast podlewać trawę, warto założyć tzw. ogród deszczowy bogaty w roślinność, która podczas nawalnych deszczów absorbuje wodę i stopniowo oddaje ją do ekosystemu. Warto pomyśleć o łące kwietnej i zastąpić takim rozwiązaniem typowe trawniki – łąka to przecież miejsce, w którym stołują się zapylacze – oszczędzamy nie tylko zasoby wodne, ale pomagamy pszczołom, ulom tak ostatnio ważnym w naszej Ojczyźnie. Możemy też pomyśleć o innym ekologicznym rozwiązaniu i posiać mikrokoniczynę, która ma szereg zalet: nie wymaga ciągłego nawadniania, a ma soczysty, zielony, intensywny kolor, dużo nektaru dla pszczółek i ula i nie wymaga koszenia.

 

Tymczasem, jedna z najpiękniejszych współcześnie Polek – Pani Dorota Szelągowska – publicznie i dramatycznie wyznała, że się starzeje, że robi się przezroczysta i nie za bardzo umie sobie z tym poradzić.

 

Pani Doroto ! Błagam. Nie robić nic i nadal tak pięknie, zniewalająco i bosko proszę się starzeć !

Ani jednej więcej ?

Martyna Dzianach tegoroczna absolwentka Sopockiej Szkoły Fotografii WFH, autorka nagrodzonej wyróżnieniem pracy dyplomowej „Jestem Polska”.

„Ani jednej więcej”, „przestańcie nas zabijać”, „ręce precz od kobiet” – przeróżne hasła były wznoszone w środę na protestach w niemal całej Polsce. Wszystkie je łączy szok kobiet, że w XXI wieku w ogóle muszą walczyć o coś tak oczywistego jak poczucie bezpieczeństwa. Nawet w sytuacji, w której kobieta umiera, płód jest na pierwszym miejscu a kiedy zapytano o to prezesa PiS, to uznał on , że to urojenia i PiS nie ma z tym nic wspólnego.