
U stóp gór w południowym Tyrolu, rośnie majestatyczna jodła, której wiek sięga 200 lat. To drzewo, które przez dekady stanowiło integralną część krajobrazu, teraz stało się symbolem kontrowersji. Zostało ono wybrane jako dar od mieszkańców Trydentu dla Watykanu, gdzie zawiśnie jako centralny punkt bożonarodzeniowych obchodów na Placu Świętego Piotra. Zamiast jednak wzbudzać entuzjazm, decyzja o ścięciu tak starego drzewa wywołała falę protestów. Blisko 40 000 osób podpisało petycję, apelując do władz kościelnych, by ratowały „Zielonego Olbrzyma” przed wycinką. Mieszkańcy Trydentu oraz okolicznych wiosek wyrażają oburzenie, wskazując na sprzeczność tego czynu z papieskimi apelami o ochronę środowiska i walkę ze zmianami klimatycznymi. Jak zatem należy postrzegać tę decyzję? Czy jodła rzeczywiście stanie się symbolem wierności idei papieża Franciszka, czy też jest to przykład bezużytecznej ofiary?
Jodła, która ma 200 lat, jest nie tylko jednym z najstarszych i najwyższych drzew w regionie, ale także integralnym elementem lokalnego ekosystemu. Wspinając się na zbocze wzgórza w pobliżu miasta Trydent, stanowi nie tylko część krajobrazu, ale także dom dla licznych gatunków fauny i flory. Dla mieszkańców okolicy jest to drzewo, które przez lata stało się częścią ich historii, towarzysząc im w codziennym życiu, a jego obecność miała nieoceniony wpływ na tożsamość regionalną. To nie tylko zabytek przyrody, ale również naturalne dziedzictwo, które łączy ludzi z ich przeszłością.
Tradycja umieszczania choinki na środku Placu św. Piotra w tygodniach poprzedzających sezon świąteczny została ustanowiona przez papieża Jana Pawła II w 1982 roku i od samego początku ten nowy zwyczaj stawiania specjalnie ścinanych okazów jodeł, budził kontrowersje.
Papież Franciszek, od momentu objęcia papieskiego tronu, stał się jednym z głównych orędowników ochrony środowiska i walki ze zmianami klimatycznymi. Jego encyklika „Laudato si” („Bądź pochwalony”), opublikowana w 2015 roku, wyraźnie podkreśla wagę troski o naszą planetę, zwracając uwagę na negatywne skutki działalności człowieka, takie jak nadmierna eksploatacja zasobów naturalnych, zanieczyszczenie środowiska czy zmiany klimatyczne. Papież Franciszek wielokrotnie apelował do świata, by chronił planetę przed dalszymi zniszczeniami, traktując tę misję jako duchowy obowiązek i moralny nakaz.
W obliczu tej papieskiej wizji troski o Ziemię, decyzja o ścięciu 200-letniej jodły wywołuje pytania o to, jak konsekwentne są działania Kościoła w tej kwestii.
Wobec globalnych wysiłków na rzecz walki z kryzysem klimatycznym, wycinka drzewa, które mogłoby odgrywać rolę w stabilizowaniu lokalnego ekosystemu, zdaje się być niezgodna z duchowym przesłaniem papieża.
Protestujący mieszkańcy Trydentu w swoim liście otwartym do papieża Franciszka wyrażają przekonanie, że taka ofiara jest bezużyteczna i nie wnosi niczego pozytywnego w kwestii ochrony środowiska. Przeciwnie, obniża to wiarygodność papieskich apeli, zwłaszcza w regionach, gdzie każda wycinka starych drzew może przyczynić się do dalszej degradacji ekosystemu.
Protesty przeciwko wycince jodły w Trydencie wyrażają głębokie poczucie sprzeciwu wobec wykorzystywania natury do celów religijnych czy politycznych. Chociaż niektórzy mogą uznać gest ofiarowania tak wyjątkowego drzewa Watykanowi za symbol oddania i czci, to dla innych jest to przykład wykorzystywania natury w sposób instrumentalny, który nie uwzględnia jej rzeczywistej wartości ekologicznej.
W kontekście zmieniającego się klimatu i rosnącej świadomości ekologicznej społeczeństw, tego rodzaju decyzje stają się coraz bardziej kontrowersyjne. Współczesne społeczeństwo stawia coraz wyższe wymagania wobec działań, które mają na celu ochronę środowiska – oczekuje się, że będą one spójne z ekologicznymi wartościami, o których mówi papież.
Wycinka jodły w Trydencie stawia pod znakiem zapytania autentyczność ekologicznych zobowiązań Kościoła i to, czy rzeczywiście jesteśmy gotowi do wprowadzenia w życie wartości głoszonych przez papieża.
Warto więc, by w przyszłości, podobne decyzje były podejmowane w sposób, który łączy duchowe potrzeby z realnym szacunkiem dla natury i jej nieocenionej roli w życiu ludzkim.