Niejaki ten osobnik

.

„Bezwstyd pozbawia człowieka honoru i dobrego imienia, a więc twarzy. Zapamiętały w swym nihilizmie i we wzgardzie dla zasad moralnych i prawdy, z człowieka ma już tylko szyderczy uśmieszek, szpetny rechocik i chamskie połajanki” – napisał na łamach ostatniej Polityki -Profesor filozofii, Jan Hartman.

Jeśli miałbym szukać osoby, do której taki opis bywa najczęściej stosowany w debacie publicznej, w takiej właśnie formie i z takim ładunkiem emocjonalnym, to najbardziej prawdopodobnym jest „niejaki” Jarosław Kaczyński czyli „ten osobnik”,  który przez swoich przeciwników bywa właśnie tak określany jako ktoś nieprzejednany, pogardliwy wobec krytyków, nieuznający kompromisów, często używający złośliwych ironii i wyniośle lekceważącego tonu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *