Jak poinformował Przegląd Sportowy i w ślad za nim portal mns.com/pl 11.09.2025 Donald Trump napisał list do Aleksandra Łukaszenki. Wyciekła treść i zaskakujące nazwisko
W Mińsku doszło do spotkania wysłannika Donalda Trumpa – Johna Cole’a z Aleksandrem Łukaszenką.
W trakcie spotkania amerykański wysłannik miał wręczyć białoruskiemu satrapie list od Prezydenta USA. Treść tego listu ujawniły ponoć białoruskie media i z tych to informacji wynika, że Donald Trump w liście do Aleksandra Łukaszenki miał ponoć napisać, że – cyt. „Modlimy się o pańskie zdrowie” i złożył mu urodzinowe życzenia. A wszystko to dzieje się w tym samym czasie w którym trwają na Białorusi ruskie manewry „Zapad” wymierzone przeciwko Polsce.
Brak jest jakiekolwiek komunikatu wyjaśniającego, czy Karol Nawrocki ślepo wpatrzony w Donalda Tumpa i bezwzględniu mu posłuszny przyłącza się do modłów Donalda Trumpa za pomyślność Alaksandra Łukaszenki i czy również złożył urodzinowe życzenia białoruskiemu dyktatorowi ? Wielką niewiadomą pozostaje też, czy Nawrocki i jego minister – Marin Przydacz – podzielają opinię Donalda Trumpa, że „naruszenie przestrzeni powietrznej Polski przez kilkanaście rosyjskich dronów mogło być przypadkową pomyłką” ?
Zamieszanie wokół słów Marcina Przydacza. Kancelaria Prezydenta wydała komunikat
Z drugiej jednak strony, może po prawdzie okazać się wkrótce, że amerykańsko-polska prezydencka dyplomacja jest póki co głęboko tajna w swoich rzeczywistych zamiarach i nie jest wcale wykluczone, że przyświecać jej mogą jakieś bardzo wzniosłe cele i pożądane efekty końcowe związane z Łukaszenką i Białorusią. Kto wie ?
Wiadomo natomiast, ponad wszelką wątpliwość, że minister spraw zagranicznych w rządzie RP – Pan Radosław Sikorski, zdaniem niejakiego Marcina Przydacza „jest bezczelny i jest to często bezczelność granicząca z chamstwem”. Ot, takie dwa odmienne bieguny wzorców osobistej kultury ministrów Najjaśniejszej RP.
Prezydencki minister ostro o Sikorskim. „Bezczelność granicząca z chamstwem”