16 grudnia 2022r. rosyjska rakieta wleciała na terytorium Polski i spadła w lesie pod Bydgoszczą.
Jak donosi rozdzierająca szaty Gazeta Wyborcza, o zdarzeniu MON nie poinformował Premiera polskiego rządu, który dowiedział się o tym fakcie dopiero w kwietniu 2023r. z relacji prasowych i telewizyjnych. A niby skąd miał się dowiedzieć? Z biuletynów chamskiej antypaństwowej opozycji? – jakby zapewne zapytał minister Przemysław Czarnek.
Minister i jednocześnie wicepremier Mariusz Błaszczak, podległy premierowi, niezwłocznie poinformował przecież o mającym miejsce wydarzeniu Jarosława Kaczyńskiego, szeregowego posła a więc postać znacznie dla niego ważniejszą aniżeli Mateusz Morawiecki, szeregowy premier rządu RP.
Do bezpodstawnie szarpiącej szaty Gazety Wyborczej, przyłączyła się jak zwykle totalna opozycja, wykrzykując coś o skandalu i votum nieufności wobec szefa MON za jakieś tam podobno niedopełnienie obowiązków.
Opozycjo opamiętaj się razem z Gazetą Wyborczą i uszanuj wreszcie rzeczywisty, i nic to że niekonstytucyjny, ośrodek władzy państwowej. Władzy leżącej na ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie, jakby ktoś jeszcze inny nie wiedział.