Paryż/Warszawa

Opiniotwórczy, niemiecki „Der Spiegel” tak ostatnio opisał francuskiego prezydenta – cyt „.. Emmanuel Marcon nie może znieść faktu, że ludność już za nim nie podąża, jest skrajny zarówno w swoich przemówieniach, jak i w swoich działaniach i nieodpowiedzialnie zamyka się w swojej karykaturze zbawcy narodu w niebezpieczeństwie”.

Opinia ta, jako idealna kalka, może także posłużyć do opisu dzisiejszego Jarosława Kaczyńskiego, który także nie może znieść faktu, że karny dotychczas legion pisowskich działaczy, nie poddaje się już bezkrytycznie jego poleceniom.

Kaczyński jest też tak samo „skrajny zarówno w swoich przemówieniach, jak i w swoich działaniach i nieodpowiedzialnie zamyka się w swojej karykaturze zbawcy narodu”.

Zdaniem Andrzeja Stankiewicza natomiast – cyt.” Prezes na oczach partii staje się politycznym impotentem” ( newsweek.pl 29.06.2024 Bunt w PiS? „Prezes na oczach partii staje się politycznym impotentem” | Newsweek )

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *