Obrona praworządności i sprawiedliwości dla wszystkich, niezależnie od ich statusu społecznego czy zawodu, jest jednym z fundamentalnych obowiązków każdego obywatela.
Niestety, w wielu krajach na całym świecie zjawisko malwersacji publicznego grosza czy zorganizowanej na szczeblu władzy centralnej przestępczości politycznej, nadal jest poważnym, realnym zagrożeniem dla demokracji.
W ostatnich latach, coraz częściej można zauważyć akcje społeczne, organizowane pod hasłami walki o przestrzeganie zasad praworządności.
Jedną z takich inicjatyw podjętych ostatnio przez zorganizowaną grupę przestępców jest wezwanie do wyjścia na ulice i manifestowanie w obronie praworządności i sprawiedliwości.
Ta kuriozalna sytuacja spotyka się z mieszanymi reakcjami. Jedni uważają, że takie działanie jest pozytywnym sygnałem, że nawet zorganizowana grupa przestępcza z niedawnego obozu władzy i osoby skazane za przestępstwa nadużywania swoich niedawnych stanowisk są wreszcie świadome konsekwencji swoich niedawnych podłych czynów i chcą zmienić się na lepsze. Inni natomiast są sceptyczni i uważają, że to tylko próba zmylenia opinii publicznej przez organizujących manifestację przestępców.
Niezależnie jednak od tego, czy planowana akcja jest szczerą próbą poprawy czy tylko kolejnym chwytem manipulacyjnym, warto zauważyć, że walka , walka uczciwie prowadzona o przestrzeganie zasad praworządności, powinna być wspólnym wysiłkiem wszystkich obywateli i instytucji.
Dlatego, niezależnie od tego, kim są organizatorzy tej akcji, warto mimo wszystko dostrzegać wszelkie wysiłki na rzecz przywrócenia pełnej, rzeczywistej a nie pozornej praworządności bo tylko wtedy będziemy mogli żyć w warunkach rzeczywistej sprawiedliwość i równości dla wszystkich.