Rozczarowanie

Rozczarowanie Solidarnością może być jak przeterminowany jogurt – kiedyś świeży i pełen nadziei, a teraz tylko kwaśny posmak w ustach.

W latach 80., Solidarność była jak rockowa gwiazda na politycznej scenie Polski, obiecująca zmiany i wolność. Ale jak to bywa z gwiazdami rocka, czasami solowe projekty nie brzmią tak dobrze, jak się spodziewano. Postulaty były jak lista przebojów, które miały trafić na szczyt listy, ale nie wszystkie utwory stały się hitami. Niektóre z nich, jak wolność słowa czy prawa pracownicze, zyskały status złotych klasyków, podczas gdy inne, jak podniesienie wynagrodzeń czy poprawa warunków pracy, okazały się bardziej jednorazowymi przebojami, które szybko zniknęły z listy oczekiwań.

Czasami, patrząc wstecz, można się zastanawiać, czy niektóre z postulatów były jak te zapomniane utwory ze stron B płyt gramofonowych, które nigdy nie miały szansy zabłysnąć na scenie. Ale przynajmniej próbowaliśmy, prawda? I choć nie wszystkie marzenia się spełniły, to przynajmniej mamy co wspominać przy kolejnych rocznicach i biesiadnym piwie topiącym rozczarowania dnia dzisiejszego.

A może kiedyś, w przyszłości, odkryjemy te zapomniane postulaty na nowo, jak zagubione nagrania, które nagle stają się kultowe?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *