Zderzenie

W mediach rozlała się fala oburzenia na Annę Paluch, posłankę PiS, która zaparkowała swój samochód na oznaczonym miejscu dla osób niepełnosprawnych.

Jak posłanka PiS zajęła miejsce dla niepełnosprawnych. „Jestem ważnym gościem” (msn.com)

Zdarzenie miało miejsce w Poroninie gdzie pani poseł udała się reprezentować podczas uroczystości Dnia Misia, Miodu i Bartników a tego typu impreza jak wiadomo nie była przecież adresowana do osób niepełnosprawnych, którzy w tym czasie, w zaciszu swoich mieszkań, powinni smarować swoje kości żółtą maścią i cieszyć się, że nie podrożała w osiedlowej aptece.

To władze gminne Poronina powinny w tym dniu dopilnować aby żadne i nie tylko dla niepełnosprawnych miejsca parkingowe, nie były przypadkiem zajęte zanim przyjedzie wysoko resorowany samochód pani poseł Anny Paluch, którą przecież wrodzona pokora i całkowity brak pychy, przywiodły w szeregi tymczasowo utraconych rządzących tą ziemią.

Tymczasem, władze Poronina ulegając propagandzie PO, że PiS władzę utracił i do władzy już nie powróci, nie tylko nie zadbały o wolne, do wyboru i koloru, miejsca parkingowe dla pani poseł ale też nie rozpostarły czerwonych dywanów dla jej stóp, choćby na wzór nie tak dawnych jeszcze zwyczajów witania w Suwałkach równie skromnego i pozbawionego pychy władzy – Jarosława Zielińskiego (PiS).

Wójt gminy Poronin mógł i powinien przecież wykazać się jeszcze większą inwencją i zadbać także o opadające z helikoptera konfetti, oddelegować usłużnych, którzy jak w przypadkach Jarosława Zielińskiego, nosiliby za panią Anną Paluch parasole, chroniące jej poselską głowę przed niepożądanymi skutkami prażącego tego lata, słońcem.

Władze Poronina nie powitały też pani poseł żadną kompanią honorową, jak wręcz modelowo czyniono to w Suwałkach wobec tak samo niezwykle skromnego i pozbawionego pychy – Jarosław Zielińskiego, nie zagrała żadna orkiestra dęta, nie opłacono wiwatujących na cześć i chwałę pani poseł i PiS-u w całości.

Nawet emerytki zrzeszone w różne kółka i miksery nie odtańczyły ponętnych hawajskich kawałków.

Jednym słowem generalna wtopa Poronina i oni tam wszyscy, jak jeden mąż i niejedna żona winni zjadać wstyd którym niesłusznie przecież usiłuje się nakarmić panią poseł Annę Paluch.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *